Matura

Od tego wszystko się zaczęło. Od zdania matury. Taka obowiązkowa rzecz, którą trzeba zaliczyć, żeby wejść w dorosłość, cezura pomiędzy zależnością a wolnością, podleganiem i własnymi wyborami. Albo tak mi się wtedy wydawało, bo ilość kiepskich wyborów, jakich dokonałam zajęłaby ze sto stron w mojej biografii, gdyby ktoś ją kiedyś napisał.

Moja pokopana rodzina ma szczytne osiągnięcia na niwie zdawania matur. Jeden dziadek nigdy nie doszedł do tego etapu edukacji, drugi zdawał maturę w trybie eksternistycznym, ponieważ chcąc zarobić, grał na gitarze na seansach w niemym kinie i został za to z prestiżowej szkoły wywalony. Babcie, przygotowywane do życia „przy mężu” matury zdały dopiero po wojnie, za sprawą dobrodziejstw komunistycznego systemu edukacji. Ja swojej matury nie pamiętam, zdawałam ją w jakimś amoku, podsycanym przez szalejącą wiosenną przyrodę, ale dobrze pamiętam zachwyt nad własną mocą i poczucie pustki, kiedy było już po wszystkim.

Potem popełniłam wszystkie możliwe błędy, które przywiodły mnie do „tu i teraz”. I tyle.

19 myśli na temat “Matura

  1. Matura w powiatowym mieście, w jedynym liceum…o maturzystach z danego roku wie sie wszystko ! I to kto „pójdzie” na studia też ! Upajałam sie sława maturzysty 1969, później studiami, rodziną, praca zawodową na pół gwizdka ! Doczekałam ruchliwego życia emerytki. „La vie est belle” nawet licealny francuski może sie przydac w perfumerii.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Matura, kiedy to bylo….;) Ale I tak pamietam dokladnie, takze egzaminy na studia I pojscie po wyniki:) Ja nie mialam absolutnie zadnego pomyslu na zycie, moze dlatego, ze to byl akurat czas zmian I po moim pierwszym roku zmienila sie cala otaczajaca nas rzeczywistosc;) Troche to potrwalo, zanim znalazlam swoje miejsce na ziemi I odnalazlam sie w tym, co robie:) Ale nie zaluje, bo bylo ciekawie I doswaidczajaca;) I czasem troche dramatycznie:) A bledy popelnil w mlodosci chyba kazdy;)

    Polubione przez 1 osoba

    1. Tess, Skarbie, znam kilku takich, którzy nie popełnili błędów (zadziwiające). A ty młodzieży jak mogłabyś nie pamietać? A poza tym jesteś jedną z najbardziej pozytywnie nastawionych dziewczyn, jakie znam i nawet nie byłabym w stanie uwierzyć, że żałujesz jakiś tam starych błędów :)) Przytulam, całuski dla H. i Rudych

      Polubienie

  3. Swoją maturę pamiętam dobrze, jak i egzaminy na studia , było i straszno i śmieszno, długo później pojawiły się jakieś dziwne egzaminy maturalne i dyskusje , które niczego mądrego nie przyniosły.
    Ciężko decydować o całym życiu w wieku 18 lat, a każdy wybór ma swoje konsekwencje…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Jotko, właśnie, co wiemy o czymkolwiek, kiedy kończymy szkolę? Nawet nie potrafimy czerpać z doświadczeń innych, bo wydajemy się sobie tacy mądrzy i nieśmiertelni. A konsekwencje… czasem nie ma tego złego, prawda? Całuski kochana 🙂

      Polubienie

    1. Myszko, niestety masz rację z tym uczeniem się. O ile byłoby łatwiej, gdyby można było łyknąć wiedzę o życiu przez powiedzmy pierwsze 30 – 35 lat, a potem już odetchnąć! Przytulasy dla ciebie i MK 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  4. Matury w szczegolach nie pamietam, wiem, ze zdalam, ale to nie bylo dla mnie jakims ekstra wydarzeniem. Natomiast egzamin na studia, to juz byl skoczek w doroslosc 🙂
    Ale coz, moje bledy zyciowe mozna spisac na rolce papieru toaletowego, tyle ich bylo…
    Prawdziwie dorosla dopiero teraz sie staje, troszke pozno :)))
    Calfskin ♥︎♥︎♥︎♥︎♥︎

    Polubione przez 1 osoba

    1. Basko, nigdy nie jest za późno, choć dorosłość to nie takie znów delicje 😉 Czasem mi się wydaje, że dorosłość jest bardzo przereklamowana, ale jeśli od tego zależy, czy możemy korzystać swobodnie z życia, to ja jestem za! Ściskuję bardzo 🙂

      Polubienie

  5. Swego czasu nawet funkcjonowało powiedzenie: matura to bzdura. Polski system edukacji opiera się o zapamiętywanie tysiąca bzdurnych, nikomu niepotrzebnych informacji. Do tej pory pamiętam ilość ha gruntów ornych, choć wiadomo, że ilość ta zmienia się. Uczą się pamięciowo, kują, by za chwilę zapomnieć, a logicznego myślenia brak.
    Dla młodych tegoroczna matura to przedpotopowe „Noce i dnie” oraz zwyczaje i obrzędy, których nie będą stosować w swoim życiu.
    Rodzice muszą mieć większy wływ na edukację swoich pociech, szkoda, że nie domagają się tego, wielka szkoda.
    Zasyłam serdeczności

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultro Droga, zgadzam się z tobą absolutnie. Szkolna wiedza jakoś nigdy mi się za bardzo nie przydała, fakt, czasy były inne i nikt nie przygotowywał nikogo na trudy dorosłości. I nic sie nie zmieniło do dziś, poza tym, że szkoła już właściwie niczego nie uczy. Współczesne dzieciaki zdające maturę są jeszcze głupsze, niż my (ja) w tamtych czasach. A rodzice? Niech chociaż nie przeszkadzają 😉 Przytulasy kochana!

      Polubienie

  6. Matura to taki ogromny krok w życiu młodego człowieka. Takie rozdroże. Kończy się dzieciństwo i nie zawsze wiadomo co dalej… Człowiek wydaje się sobie taki dorosły, a tak naprawdę często bywa jeszcze totalna pustka w głowie, więc błądzenie jest na porządku dziennym… Oby w końcu udało się wskoczyć na najwłaściwszy tor, wtedy wszystko prostuje się i układa ;)))
    Ściskam Cię najserdeczniej <3<3<3

    Polubione przez 1 osoba

    1. Agness, jak to jest, że jednym się udaje i układa, a innym nie za bardzo? Nie wiem, czy to kwestia szczęścia? Pewnie tak, jak wszystko w życiu. I dlaczego nikt WTEDY nam nie powiedział, jak może być paskudnie? Ściskam cię wzajemnie, tak się cieszę, że mnie odwiedziłaś 🙂

      Polubienie

      1. Kochana, ja zawsze do Ciebie zaglądam z ogromną przyjemnością ❤ Po prostu w ostatnim roku bardzo mnie mało w blogosferze. Pojawiam się na chwilę i znów na dłuższy czas znikam. Mam nadzieję, że teraz już ustabilizuje się moja bytność tu i nadrobię wszystkie zaległe odwiedziny na ulubionych blogach :))

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s