Obrazki deseczkowe

15 października 2017

Uwielbiam ozdabiać proste przedmioty, ale myślę sobie, że to może być psucie natury. Bo deseczka jest drewniana, a skąd mogę wiedzieć, czy to drewno nie jest z Puszczy? Zresztą każde drzewo, skądkolwiek  pochodzi ładniejsze jest żywe, a nie przerobione na cokolwiek, choćby śliczne deseczki. Ale cóż, stało się. 

Decoupage pansy wooden board

Pocieszam się, że deseczka może służyć jako obrazek, a po odwróceniu… jako deseczka. I może jeszcze pochodzi ze zwalonego ze starości drzewa i nie przyłożyłam ręki do zagłady zielonego cudu natury. Bo muszę przyznać, że zrobiłam to znowu:

Decoupage sunflower wooden board

Prawie jak te namalowane przez pewnego biednego Holendra.

Decoupage sunflower wooden board

Ale kropeczki ja namalowałam, choć nie widać ich za dobrze. Wiem, powinno być odwrotnie – ja namaluję słoneczniki, a pan Vincent kropeczki.

Znów bez polotu

3 stycznia 2017

Doszłam do wniosku, że wielką artystką jestem, bo wielcy artyści tworzą tylko wtedy, kiedy mają wenę, polot i w ogóle aurę twórczą. Ja, czekając na wielką, wstrząsającą wenę tworzę takie bzdurki, że aż pralka mi się zepuła. Ale lepsze to, niż nic:

Hangers for better days

Wieszaczki jak znalazł na ciuchy-większego-rozmiaru, bo po całym tym obżarstwie trochę więcej mnie jest. 

Hangers for better days

Ale wena przyjdzie. Obiecała

Drobiowo

21 kwietnia 2015

To pierwsza (i jak dotąd jedyna) rzecz, którą zrobiłam sama od początku do końca. Właściwie to nie zrobiłam deski par excellence, ale sama ją przycięłam wyrzynarką, sama postarzyłam, pomalowałam. wywierciłam otwory na wieszaczki (wiertarką!!!) i tak dalej. Miała być „hiszpańska” a wyszła drobiowa.

Hanger with poultry

Lewy koniec wieszaka. Właściwie to lewy początek… 

Hanger with cocks and hens

Jedna ze środkowych części.

Hanger with poultry

Druga środkowa część. Naprawdę jest taki długi.

Hanger with hens and cocks

I nareszcie koooooniec. A w całości wygląda tak:

Hanger with hans and cocks

No może nie w całości, bo pewnie cały się nie zmieści. Ale mieści się pod okapem i tam pasuje zna-ko-mi-cie

Powiesić!

28 maja 2014

Hangers - second life

To stare prace, ale chciałam pokazać jak ze starego i brzydkiego zrobić stare, ale ładniejsze… chyba. 

Było tego w różnych szafach mnóstwo – starych, zakurzonych i w kolorach burych. Trochę pracy z nimi było, ale teraz wyglądają o wiele lepiej. Były jeszcze takie, ale trochę mi zabrakło dla nich cierpliwości, a może czasu:

Hangers 2 - second life

Następne czekają, kolejka długa, tylko co ja na nich powieszę? Waciki?