Masturbacja zniewolona.

Mam kilka adresów internetowych, każdy w innym kraju i do czego innego przeznaczony, choć wszystkie za darmo. Na te „zagraniczne” jakimś zrządzeniem losu nie dostaję prawie wcale spamu, ani innych głupot, a ten polski jest codziennie śmietnikiem, z którego muszę wywalać dziesiątki durnych wiadomości, np. propozycji spotkania od dziewczyn (?) imion wszelakich, które, jak piszą, mieszkają w mojej okolicy. Cóż, nie mogę się doczekać.

Mam też prawie codziennie mnóstwo propozycji od amerykańskich generałów, którzy stacjonują w jakimś Iraku / Afganistanie, afrykańskich dyplomatów i księżniczek i innych potencjalnych adoratorów, lub wręcz zakochanych we mnie do szaleństwa przedstawicieli zagranicznych VIP-ów płci obojga (może za pomocą Transpiryny mogą sobie płeć zmieniać co dwa tygodnie?). Mmmm, podniecające.

Tego emaila (w różnych, choć niewiele różniących się wersjach) dostałam niedawno po raz trzeci. Pierwszy mnie zniesmaczył, drugi wkurzył, a trzeci rozśmieszył. Zresztą, oceńcie sami:

„Cześć!

Niestety, mam dla Ciebie złe wiadomości.
Parę miesięcy temu zdobyłem dostęp do urządzenia, którego używasz do przeglądania internet.
Od tego czasu monitorowałem Twoją aktywność internetową.

Jako regularny odwiedzający stron dla dorosłych, mogę potwierdzić, że ty jesteś za to odpowiedzialny.
Mówiąc wprost, strony, które odwiedzasz, dały mi dostęp do Twoich danych.

Załadowałem Trojana w bazę Twoich driverów, który uaktualnia swoją sygnaturę parę razy dziennie, co sprawia, że antywirus nie jest w stanie go wykryć.
Na dodatek daje mi on dostęp do Twojej kamery i mikrofonu.
Co więcej, zapisałem wszystkie dane, w tym zdjęcia, media społecznościowe, czaty i kontakty.

Ostatnio wpadłem na zajebisty pomysł stworzenia filmu, gdzie dochodzisz w jednej części ekranu, gdy w drugiej jednocześnie odtwarza się film, który oglądałeś.
To było śmieszne!

Bądź spokojny, że z łatwością mogę wysłać ten film do wszystkich Twoich kontaktów paroma klikami, zakładam, że wolałbyś uniknąć takiego scenariusza.

Mając to na uwadze, taka jest moja propozycja:
Prześlij równowartość 1200 EUR na mój portfel Bitcoin, a zapomnę o całej sprawie. Usunę również wszystkie dane i filmy na zawsze.

Według mnie to dość umiarkowana cena za moją pracę.
Możesz zorientować się, jak kupić Bitcoiny za pomocą wyszukiwarek Google, czy Bing, sam zobaczysz, że nie jest to aż tak trudne.

Mój portfel Bitcoin (BTC): 1EyAadxvFqjvG9swUeexQLFhTvdV6jBTbi

Masz 48 godzin na odpowiedź, powinieneś pamiętać o tym, że:
Nie ma sensu mi odpowiadać — adres został wygenerowany automatycznie.
Nie ma sensu narzekać, ponieważ wiadomość wraz z portfelem Bitcoin nie mogą być namierzone.
Wszystko zostało precyzyjnie zaplanowane.

Jeśli wykryję, że powiedziałeś komuś o tym liście – film natychmiast zostanie udostępniony, a Twoje kontakty otrzymają go jako pierwsze.
Następnie film zostanie opublikowany w sieci!

P.S. Czas odliczania się rozpocznie, gdy otworzysz ten list. (Program ma wbudowany zegar).

Powodzenia i uważaj na siebie! Miałeś pecha, następnym razem bądź ostrożniejszy”.

Czekam i czekam na ten film aż mi ślina cieknie, zwłaszcza w czasie kupowania kryptowalut.

Wasza Ewa.

24 myśli na temat “Masturbacja zniewolona.

  1. Ewuniu! Wyczytałam u Ani, że dziś Twoje święto! Przypuszczam, że urodziny, bo imieniny to chyba w wigilię. Co by nie było- świętuj pięknie! Żeby ten dzień obfitował w same przyjemności i żebyś ZAWSZE była uśmiechnięta, zdrowa i szczęśliwa. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! :))

    Polubienie

  2. Myślę, że wielu niezrównoważonych zdiagnozowanych pisze bzdety, a do nich dołączają niezdiagnozowani, co mają siano pod sufitem. Jedną bez skrupułów wywalam, a ona i tak pisze niezrażona moim postępowaniem. I co na to porzdzisz?
    Serdeczności zasyłam

    Polubienie

    1. Ultra, Skarbie, uważam, że ci, którzy to napisali wcale nie są niezrównoważeni itd. Uważam, że to niezłe cwaniaki, które żerując na strachu i statystyce próbują wydrzeć niezłą kasę. Wysyłają tysiące takich emaili i być może jakiś procent czuje się na tyle winny, że gotów jest zapłacić. Ciekawe za co wywalasz tę twoją niezrównoważoną.
      Całuski z kanapy

      Polubienie

  3. Ja chyba czegoś nie zaktualizowałam, bo na babciowe adresy żadne śmieci mi nie przychodzą a na adres domowy- głównie reklamy-typu: gdzie leczyć kręgosłup i które sklepy prowadzą sprzedaż zdrowotnych butów…;) Z tego wynika, że internetowa niewiedza ma też swoje dobre strony! ;)))

    Polubione przez 1 osoba

  4. No, ja od zawsze wiedzialam; ze jestes mezczyzna ;)))))
    Usuwam wszystkie takie smieci i blokuje. Ale niestety nadal przychodza. Sporo przychodzi do meza od przewaznie ukrainskich, ale nie tylko, kobiet.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Na pewno do męża od tych laseczek z Europy Wschodniej? A ja jak będę chciała, to sobie piec, tfu, płeć będę zmieniać co tydzień, tylko znajdę te plecaki, co w nich sex-edulatorzy te tabletki dla dzieci noszą! A swoją drogą, to gratuluję Pani, Mme Maigret :)))

      Polubienie

    1. Agness, nie cierpię tracić czasu na wywalanie śmieci internetowych. Ale ponieważ lubię porządek, więc daję radę. I chyba tak do tego trzeba podchodzić. I tak wkrótce technologia nas zwycięży, więc walczmy, póki możemy!!!
      Ja ciebie przytulam bardzo, choć wirtualnie :)))

      Polubienie

  5. Wszystko co dostaje z nieznanych stron natychmiast kasuję bez czytania! Tak samo wyrzucałam z listy skypa wszystkich mundurowych, niezależnie od dystynkcji!
    A po prawie 3 tygodniach nieobecności w sieci, kilkanascie minut trwało kasowanie spamu!
    Serdeczności ślę cały worek!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Heeej Fuscilko, mam nadzieję, że miałaś świetne wakacje! Co do spamu, to mam takie same obowiązki, hihihi. Ale dziwne jest to, że nie mam spamu ani w mojej „brytyjskiej”, ani „amerykańskiej” poczcie. Tylko w polskiej i jest to głównie reklama panienek… I jak żyć, Panie Premierze? Całuski ogromne!

      Polubienie

  6. Świechno kochana, twój komentarz zniknął ale zdążyła przeczytać 🙂 Nie jesteś Świechną Okrutną, tylko Świechną Rozsądną. Ja też usuwam bez czytania, ale czasem tytuł mnie zaciekawia i trafiam na takie perły z cyklu „jak zarobić nie wychodząc z domu”. Mogę tylko podziwiać, hihihi.

    Polubienie

  7. Nie noo! Czego to ludzie nie wymyślą. Ręce do ziemi opadają. Ale z tym śmietnikiem to fakt, mail jest po prostu zarzucony reklamami i ofertami wszelakimi. Kasuję bez otwierania. Może źle i tyle mnie omija 😉

    Polubienie

    1. Skarbie, nic cię nie omija, oprócz usuwania śmieci. Musimy się bronić przed zalewem… sama nie wiem czego, ale głównie bezsensownych informacji. Coraz trudniej z tym walczyć niestety. Całuski jeszcze letnie 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s