Hm…

Minęło już prawie dwa miesiące od mojego ostatniego postu, a ja dalej nie wiem o czym napisać. Głowę mam pustą jak durszlak (pusty), dni mijają wściekle szybko, wieczorami zaczyna pachnieć jesienią, Panu Psu coraz trudniej podnieść pupę z podłogi, bo starość go dopada, ogród wyglada jakby nikt się nim nie zajmował od kilku lat, choć nie zajmujemy się nim dopiero od roku. Nawet seriali w necie nie oglądam, jakbym się chciała ukarać za bezsensowny żywot. Nawet chęć ucieczki mi się zmniejszyła, pewnie zaczyna mi brakować instynktu samozachowawczego.

Kuśtykam po domu, opierając się na jednej (!) kuli, co jest wielkim sukcesem. Porzuciłam balkonik (hura!), ale czuję się niepewnie i ciągle szukam oparcia w meblach, ścianach i grzbiecie psa, jeśli jest pod ręką. Ciągle czuję lekkie kłucie w prawym boku, na które poskarżyłam się lekarzowi, ale nie zwrócił na to uwagi, bo przecież nie ma obowiązku mnie leczyć, skoro nie mam covid.

Jedna z niewielu dobrych rzeczy to ta, że nie mamy oczka wodnego i miłościwie nam panujący nie będą nam mogli zabrać ziemi pod pozorem zapobiegania suszy. Ale może wymyślą inne prawo, które pozwoli na zabranie nam innych rzeczy.

Żeby nie było depresyjnie – zamieszczam jedną z najbardziej genialnych reklam, jakie kiedykolwiek widziałam. Dla tych, którzy nie znają klasyki kina: powiązanie z filmem „Egzorcysta” Williama Friedkina z 1973 roku jest nieprzypadkowa i zamierzona:

No i tradycyjnie: ***** ***

Wasza Ewa

31 myśli na temat “Hm…

  1. Jak dobrze Cię rozumiem. Mój ogród też leży odłogiem, nie taki, jaki chciałabym widzieć. A ogranicza mnie brak woli, a nie fizyczność. Mam nadzieję, że już jest lepiej u Ciebie. Tego Ci serdecznie zyczę!
    A reklama świetna, dowcipna 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Hania, dzięki. Wiem, że nadejdzie dzień, w którym nasze ogrody odzyskają należny im blask, niekoniecznie naszymi rencami ;))) Może wygramy na loterii i zatrudnimy ogrodników na pełny etat, a ja jeszcze kucharza. Przytulaski!

      Polubienie

  2. Ewunia, Ty o starości nic nie mów, to jest nie w porządku, kokietka normalnie z Ciebie i tyle 😉 Chciałabym choć odrobinę Twoich zdolności posiadać, takich cudów jak z Twoich rąk wychodzą to bym nie zrobiła nawet po stu latach nauki, a Ty się z tym urodziłaś!
    Jak dobrze, że się odezwałaś 🙂 Nie znikaj już więcej. Jak się czuje Q. poza tym, że jest seniorem – jak i moje już także 😦 Poza tym ogrodem się nie przejmuj, co komu do tego jaki lubisz mieć? Twój i już!
    Buziaki!

    Polubienie

      1. No dobra, możesz nie lubić, ale zdrowie najważniejsze. Jak się nie ma co się lubi… Q. sobie ścieżkę wydepcze. Jak całkiem dojdziesz do siebie to będziesz szaleć bez opamiętania, a na razie ciesz się, że idzie(sz) w dobrym kierunku. Buziaki!!!!

        Polubione przez 1 osoba

  3. Ewuniu! Myślałam, że nie uda mi się już z Tobą skontaktować. Wyrzucało mi komentarze /sprawdź ew. w koszu albo w spamie/ Pisałam 3 razy i gucio!! I wcale nie jestem pewna, czy ten się przeciśnie! Gdyby co by, to wiadomo, że bardzo, bardzo, bardzo Cię lubię i życzę Ci zdrówka! Ciepłe i puchate z buziakami! 🙂

    Polubienie

    1. Sprawdzałam, nie ma, ale teraz już cię mam. Odkąd znowu zajrzałam do siebie, ciągle wszystko jest nie tak, jak dawniej, coś się pozmieniało, a ja nie mam pojęcia czy tak ma być „fabrycznie”, czy ja coś namieszałam. I też cię bardzo, bardzo lubię i jesteś świetna i kochana. Moja Matylda 🙂

      Polubienie

  4. No ale jedna kula, to duzo lepiej, niz balkonik. Pomalu, pomalu, bedzie lepiej. Ja wiem, ze wkurzajace jest to „pomalu”.
    Co do Covidu sie nie wypowiem, bo mnie nosi, H. byl ostatnio przeziebiony, dookola panika, jakby conajmniej dzume z choleria mial, tak, jakby juz innych chorob nie bylo. Z glupiego przeziebiania afere sie robi, ze strach sie bac.
    Ogrod bedzie angielski, zawsze mi sie bardziej podobaly, niz zadbane francuskie;) Taki Tajemniczy bedzie;)
    A reklama cud, miod i maliny:) Uwaga spoiler! *Mialam nawet z tej firmy dwa odkurzacze, ale az tak dobrze nie ciagnely, wiec teraz mam 2 inne*

    Polubienie

    1. Tess, ja też bym panikowała. Ostatnio nie czułam smaku kilku moich wybitnych (hihihi) potraw i też panikowałam, a one po prostu były bez smaku.
      Te twoje odkurzacze słabo ciągnęły, bo może egzorcystę trzeba było wezwać!!! Kiedy przyjeźdzacie do Cz-wy (jeśli w ogóle)? Całuchy wielkie

      Polubienie

  5. Dotarłam, więc życzę końskiego zdrowia zamiast go wsadzać do zarośniętego ogródka. Widać, że nie masz zmartwień, jak przejmujesz się bzdurami typu zarośnięty koń, czy nieplewiony ogródek. I tak za chwilę mróz ściśnie i zwarzy wszystko.
    Serdeczności

    Polubione przez 1 osoba

      1. Na teatralnaforma.blogspot.com znajdziesz aktualnie doniczkę i ptaszka, ulepione, wypalone i szkliwione.
        Bardzo prześliczne:)
        Buzka :***

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s