Pierwszy raz jestem tu w grudniu. Jest zimno jak diabli, nie tylko na zewnątrz… Przypomina mi się dom mojej babci z nieogrzewanym pokojem, gdzie spało się pod wielkimi pierzynami, a wystawienie stopy poza łóżko groziło zapaleniem płuc z powikłaniami.

Na razie mam katastroficzny katar. Mogłabym to przeleżeć i przekichać w łóżku, ale nie mogę nie mam czasu, bo muszę się pakować.

W niedzielę rano wyruszamy do Hamburga. Wsiadamy tam na statek. I płyniemy daleko, daleko. Prawie dwa miesiące na oceanie. Jeśli nie skończymy jak „Titanic”, albo jak Jack Sparrow, to wszystko wam opowiem.
Przytulaski
Nie żartujesz? Dwa miesiące na statku??? Co to za tortura, czy to w ogóle da się wytrzymać? Już mi duszno, idę otworzyć okno! Nigdy, przenigdy, za żadne pieniądze! Napisałabym, że szczerze współczuję, ale chyba nie trzeba?
Pozostaje mi życzyć jak najmniej bujania….
PolubieniePolubienie
Tatiano, przecież nie będziemy mieszkać w zęzie i dziesiątki portów do odwiedzenia, a i o bujaniu nie ma mowy. Przytulaski
PolubieniePolubienie
No i wcięło moje pisanie ☹
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Ewuś, katar przegoń, zdjęcia rób i pokazuj. Zima w Krainie Deszczowców na fotce wygląda pięknie, u nas dziś też, tylko… nie lubię zimy i zimna 😦 Czy umiesz pływać? Tak na wszelki wypadek pytam… Buziaki 🙂
PolubieniePolubienie
Anusiu, pewnie, że umiem pływać, choć bardzo dawno tego nie robiłam, bo rak nie pozwalał. Będę opisywać do znudzenia. Całuski wielkie, zima się skończy już niedługo. Już za trzy miesiące :))
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Och, dwa miesiące na oceanie to musi być niesamowite przeżycie. Będę czekać z niecierpliwością na relację 🙂
Co prawda cieszę się, że u mnie takich zim nie ma, ale krajobrazy z Twoich zdjęć są przepiękne!
I niech ten katar idzie sobie precz.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Aniu, jeśli nie skończę jako pirat na Karaibach, to będę opisywać do znudzenia. Ale u ciebie na północnych wyspach chyba jeszcze większa zima? Pod Spodem: czy gdybym zawitała do Tokio pewnego dnia, to poszłybyśmy na sake :))?
PolubieniePolubienie
To prawda, na północnych wyspach i od strony Morza Japońskiego zima jak z Twoich zdjęć, ale w Tokio takiej brak.
Pewnie! Nie tylko na sake byśmy poszły :))
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Piękna jest twoja Kraina Deszczowcow zimą!!!!!
Kuruj sie szybko, żeby morza nie zasmarkac :)))))
Na pewno będzie pięknie!
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Basieńko, Słoneczko moje, dziękuję. Przytulaski zimowe.
PolubieniePolubienie
Dwa miesiące na oceanie robi ogromne wrażenie. Dech zapiera, jak wtedy, gdy znajomi oświadczyli, że sprzedają dom, by kupić kampera, przerobić go w dom i ruszyć w świat. Podobne towarzyszą mi emocje u Ciebie. Mam nadzieję na wielkie wow, więc wrzucaj na blog przeżycia, bowiem niewiele osób ma tę możliwość podziwiania przez miesiące bezkresu wód, wschodów czy zachodów słońca.
Zasyłam serdeczności
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Ultro kochana, tak to niektórym odbija na starość :))) Będę opisywać i pozdrawiać z każdego pięknego miejsca, gdzie jest wieczne lato. Serdeczności
PolubieniePolubienie
Magdissima, to ten ocean. Boimy się piratów z Karaibów, ale przekupimy rumem. Caluski Słoneczko moje
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Nie zgubcie się w Trójkącie Bermudzkim ! Chyba, że to nie ten ocean 😉 Przytulam !!!!!
PolubieniePolubione przez 1 osoba