Wszystkie skarby duże i małe

29 kwietnia 2014

Zawsze wiedziałam, że czegoś mi brakuje. Oczywiście brakuje mi stu dwunastu rzeczy, ale wśród nich brakowało mi czegoś, gdzie mogłabym przechować moje skarby. W dzieciństwie bawiliśmy się w zakopywanie skarbów: znajdowało się gdzieś kawałek szkła, wykopywało się dołek w ziemi (najlepiej pod ścianą domu, albo jakimś murkiem), do dołka wkładało się kolorowe papierki, przykrywało szybką i przysypywało ziemią. Potem, czasem kilkanaście razy dziennie trzeba było odnaleźć swój skarb, odsypać ziemię ze szkiełka i wtedy… spróbujcie kiedyś.

Moje dzisiejsze skarby mają wartość niewiele większą niż te kolorowe papiereczki, ale nie miałam na nie nawet dołka w ziemi, tylko plastikowy woreczek. W końcu zrobiłam sobie skrzyneczkę na wszystkie poniewierające się w różnych miejscach: srebrny pierścionek z delfinem, kolczyki nie do pary w ilości czterech, kolczyki do pary kompletów trzy, łańcuszki srebrne z zepsutymi zapięciami – 3, łańcuszki srebrne zerwane – 2, łańcuszki srebrne bez wad nabytych – 1, flaga kanadyjska na szpilce, którą dostałam przy nadaniu mi obywatelstwa – 1, karteczka z kodem pin do konta, którego już nie ma, 3 skarabeusze, które odpadły od egipskiej bransoletki… i tyle. Zrobiłam wiele takich szkatułek/skrzyneczek, każda dla innej dziewczyny. Zgadnijcie, która jest moja:

Spring box
rosen box
romantic roses
blue box
little roses box

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s