Pamiętnik Q

21 luty 2019

To ja, Quattro. Muszę powiedzieć, że trochę nie mam czasu pisać, bo głównie śpię. Rano idę na spacerek z Ewą, ale nie bardzo daleko, bo potem kiedy wracamy, to trochę jestem zmęczony i bolą mnie nóżki, ale nic nie mówię, bo się martwią. Mówią, że jestem już niemłody, ale nie wiem co to znaczy, bo o tym nie myślę. 

Rano, kiedy się budzę mam dużo siły i badzo się ciesze, kiedy idę na spacer:

Ale kiedy wracamy, to chcę tylko śniadanko i spać:

Po spacerku śpię trochę, aż przynoszą mi śniadanko do łóżeczka i jem na leżąco, bo nie chce mi się wstawać. Potem idę trochę poleżeć przy Ewie, która gapi się w takie coś świecące, co trzyma na kolanach i coś tam robi palcami. Mówi, że pisze do różnych ludzi, ale wtedy idę spać do mojego łóżka. I tak mija czas do obiadu. Potem wraca Pan i bawią się z mną – ja na nich warczę (ale nie naprawdę), a oni mnie drapią za uszami i udają, że wyrywają mi zabawkę. Ale szybko nam się nudzi… Tak, kiedyś tyle nie spałem, ale teraz życie jest takie proste i zorganizowane. Mam nawet kilku kumpli i kiedy przychodzą, to śpimy wszyscy. Ewa mówi, że jesteśmy oddziałem geriatrycznym, ale to chyba nie jest nic do jedzenia… Jeszcze napiszę, bo teraz trzeba trochę pospać.

Jedna myśl na temat “Pamiętnik Q

  1. tessa37
    2019/02/21 12:58:11
    🙂
    Cudo! Moze go kiedys poznam osobiscie;)
    Mysle, ze gdybym napisala w imieniu naszych kotow, tez mogloby byc zabawnie;)
    e.urlik
    2019/02/21 13:07:59
    Tess, już dawno cię pytam: gdzie jest twój blog dziewczyno, gdzie jest? A Q dziękuje ogonkiem machającym leniwie 🙂
    emma_b
    2019/02/21 21:57:49
    cześć Ouattro, jestem Cliff z Poddąbia. ja tesz kiedyś pomagałam babie co z niom mieszkam pisać bloga, wiesz? ale ja robiem dużo błęduf, a Ty chyba jakomś szkołe skończyłeś, morze nawet Hauward? tylko coś mi siem nie zgadza: jak nie wiesz co to świeconce co ma Ewa, to na czym Ty chłopie ten fpis zrobiłeś? trochę Ci nie wieże, ale morze to z zazdrości. see you nara hau hau.
    e.urlik
    2019/02/21 22:19:27
    Panienko Cliff, z całym szacunkiem, ja tylko szczekam, a Ewa mówi, że to zapisuje, ale przecież nikt mi nie mówi jak to się wszystko robi. A ty Panienko Cliff nie nudzisz się w tym Poddąbiu? Nie chciałabyś poznać jakiegoś przystojniaka włochatego i czarnego, a do tego gwiazdora filmowego? Bo gdybyś chciała, to ja mam bardzo mięciutkie posłanie i chętnie pokażę ci moje poczucie humoru. To co? Hau hau?
    mmzd
    2019/02/22 00:18:54
    Dziewczyny, oooprzepraszam, Panienko Cliff i Quattro – kocham Was !! Ta Wasza „rozmowa” sprawiła, że po raz pierwszy od bardzo dawna się uśmiechnęłam ! grazie mille !!!
    merypodrozniczka17
    2019/02/22 08:28:17
    Miło Cię poznać, Q. Jesteś szczęśliwy w tej kochającej Cię rodzince. A teren do wybiegania się masz chyba nieograniczony.
    bognna
    2019/02/22 09:00:45
    Ot, pieskie zycie .
    Cos o tym wiem;)
    ervisha
    2019/02/22 12:03:34
    Jaki on fajny i jakie ma fajne pieskie życie z Wami 😀
    e.urlik
    2019/02/22 13:21:44
    Magdo, Pan Pies dziękuje za wyrazy sympatii, a będzie cię kochał bardzo, bardzo, kiedy przywieziesz jakieś smaczności 😀 Ale dlaczego ci smutno? Może można zaradzić? Dziewczyny w naszym wieku powinny się już tylko cieszyć… E grazie per te e baci.
    e.urlik
    2019/02/22 13:24:29
    Mery, Quattro też jest miło i że teren nieograniczony, ale siły w łapach ograniczone 😦 Podróżniczko, kiedy będziesz w okolicy, bo Q chce ci piąteczkę przybić 🙂
    e.urlik
    2019/02/22 13:28:08
    Bognna, czy wielki Hektor, który pisze czasem na twoim blogu mógłby Pana Psa czegoś nauczyć? Hektor to dopiero ma pieskie życie… Zajmuje pół kanapy, czy trochę więcej? Pocałuj psa w nos (ode mnie).
    e.urlik
    2019/02/22 13:30:30
    Ervisha, nie mylisz się. Poza tym chrapie jak moja była teściowa, ślini się obficie i bije nas wieklą łapą, kiedy za mało głaszczemy. I kto tu ma pieskie życie? 🙂
    babciabezmohera
    2019/02/22 13:35:14
    Z przyjemnością czytam, jak bardzo kochacie Pana Psa… Ściskam łapy i miziam za uszami! :))
    ervisha
    2019/02/22 14:06:27
    No co? domaga się swojego xD
    ervisha
    2019/02/22 14:15:41
    *upomina 🙂
    e.urlik
    2019/02/22 14:15:54
    Matyldo, kochamy bardzo, aż za bardzo. Idę ściskać łapska i czochrać za uszami! I powiem, że to od ciebie 🙂
    e.urlik
    2019/02/22 14:19:09
    Ervisha, terroryzuje nas od jakiegoś czasu, odszczekuje się i do tego nie chce się wykąpać, a dziś podstępem i przemocą władował mi się do samochodu i musiałam go zabrać… Ech, mówię ci…
    bognna
    2019/02/22 15:53:19
    Pocalowalam;) Hector dziekuje bardzo.

    Ale powtarzam, ze to maly psiak rasy Lhasa apso i nie, na sofe nie potrafi sie wdrapac, ale niedawno zaczal sam wchodzic po 3 schodkach do domu.
    e.urlik
    2019/02/22 16:29:45
    Bognna, przecież on ma na pysiu wypisane, że jest malutkim misiaczkiem z Tybetu (a jakocham wszystko co z Tybetu, oprócz jedzenia)! I pogratuluj Hektorowi osiągnięć – 3 schodki, no no 😀 A schodzi też, czy Pańcia musi znosić? Tym razem całuski dla ciebie.
    annazadroza
    2019/02/22 19:27:22
    -Cześć, to ja, Skits:) Mnie się nie chce zejść z kanapy więc tylko macham całemu towarzystwu i śpię dalej, hauuu:) Niech Szilka z Wami gada, bo ona lubi.
    -Skits jest leniwym facetem, nic mu się nie chce, lubi tylko plastikowe butelki z wielkim hałasem po podłodze rozwalać i szyjki im przegryzać. Fuj! Ja tylko ptaszkom przegryzałam, kiedy jeszcze nie miałam domu i byłam głodna… Ale teraz mi dobrze i nawet mówią, że jestem gruba jak baleron, hi hi hi… Hauhauki dla wszystkich ode mnie, czyli od Sziluni:)))
    e.urlik
    2019/02/22 19:54:12
    Skits, słyszałem, że tobie się jeszcze mniej chce niż mnie! I nie rozumiem za bardzo… z czego nie możesz zejść? Z kanapy? To poproś żeby cię znieśli… aaa, to tobie pozwalają się wylegiwać na kanapie??? Aż mi ogon opadł 😦 Mnie nie pozwalają, hau, to może zostań na tej kanapie, żebyś miejscówki nie stracił!
    Mmmmm, Szilunia, jak się masz złotko, co nieco o tobie słyszałem i hau du ju hał… Może byś jakieś zdjęcie przysłała, nic się tuszką nie martw, mam pyszne chrupki dla championów… To co, poznakomim? Bo ja jestem rusek, więc pogaworim o tym, jak się wałęsaliśmy bez jedzenia i obgadamy nasze pańcie i pooglądamy filmy ze mną, a tego swojego chłopaka to zostaw na kanapie 🙂 To co, randeczka malienkaja?
    kokoszanel
    2019/02/22 22:30:55
    Pozdrowienia dla Wielkiego Czarnego od czipsow – hau, hau, hau!
    Ale on ma piekny obszar do pilnowania i wybieg dodatkowy za plotem! Fajnie ma 🙂
    Tez popelnilam psi post, bo nie zrobilam ostatnio zadnych zdjec, a psy fotografuje namietnie corka, ich wlascicielka.
    Zarobiona jestem w przedogrodku, sprzatam troche po zimie, zeby przechodnie mieli ladny widok :)))
    Dla ciebie oczywiscie tez caluski 🙂
    emma_b
    2019/02/22 22:34:24
    to ja Cliff, łobuzie jeden! potraktowałam powarznie tfojom propozycje i co ja pacze: teras randeczke z Sziluniom kombinujesz! asz się zatrzensłam z obóżenia! moja łapa wiencej tu nie postanie. praszczaj na wsiegda ruska sobako.
    kolewoczy
    2019/02/23 08:12:19
    No dobrze, zdolniacha z Ciebie, tylko czym patrzysz na świat, bo oczu wcale nie widać? 😉
    e.urlik
    2019/02/23 11:47:51
    Panienko Cliff, niech się panienka nie denerwuje. Ja z całym szacunkiem do panienki się zwracał. I widzę, że panienka językami się posługuje, bardzo mi to imponuje. Ale panienka przecież też się z różnymi spotyka na spacerkach nadmorskich, wiec się nie ma co obrażać i zazdrosną być. Ja stary kawaler, więc może nie umiem tak z niewiastą pogawarit jak trzeba. Niech się panienka Cliff nie już gniewa…
    e.urlik
    2019/02/23 12:06:03
    Basiu, powiedz wielkiej trójcy, że są cudne i mają piękne oczy i śliczne białe ząbki. Ale jak ty masz siłę już za ogród się brać? Ja bym tylko pod kocykiem leżała, a jak pomyślę o tych hektarach do obrobienia, to mam ochotę uciekać do Małego Domu. A poza tym dziś rano było minus 9 🙂
    e.urlik
    2019/02/23 12:12:42
    Kolewoczy, coś tam widzę, a tak mnie wyhodowali, żeby mi słońce i śnieg oczu nie oślepiały, bo miałem pilnować granic i więźniów w sowieckiej ojczyźnie. A oczy mam piękne jak migdały…
    emma_b
    2019/02/23 13:36:31
    Quattro, tu Cliff. właściwie powinnam Cie pszeprosić, trochę mnie fczoraj poniosło. ale jusz mi kiedyś taki jeden z Niemiec naobiecywał, a potem nawet nie wykożystał tylko pożucił. widać stara trauma wruciła. muszem pszyznać, że grzeczny jesteś i wyrozumiały no i chłop na schfał z Ciebie, by siem było do kogo pszytulić. ja tesz stara panna jestem. to morze pszemyślmy jeszcze fszystko, a na razie pszybijmy piontke na zgode.
    bognna
    2019/02/23 16:32:53
    I wchodzi i schodzi od niedawna. Probuje takze wyjsc na gore (17 schodow), ale sie boi. No i dobrze. I pietro to nie jest miejsce dla jakis tam psow. Chocby nawet byly z Tybetu;)

    Milego weekendu.
    e.urlik
    2019/02/23 16:36:26
    Panienko Cliff, wcale się nie gniewam. A ten Niemiec, to owczarek pewnie? Panienko Cliff, jak będę u Niemcuf, to każdemu kundlowi dowalę, za Panienki krzywdę. Powiedz swojej Pańci, że ja tu na ciebie czekam z chrupkami dla championów! I na spacerek pójdziemy. I mruczę hał hał cichutko.
    emma_b
    2019/02/24 22:14:58
    Quattro, cieszem sie , że sie nie gniewasz. nie musisz gryźć Niemcuf za mojom kszywde. to był jamnik polski, on tylko pojechał za granice za lepszym rzyciem.
    kiedyś ci opowiem jak sie spotkamy. bym wolała rzebyś z miensem na mnie czekał, ale trudno, zjem i chrupki. ja fszystko zjem, apetyt mam doskonały.
    e.urlik
    2019/02/25 11:06:43
    Bognna, Q jest bardzo dzielny, ale przy schodach wymięka. Co my z nim mamy w hotelach, kiedy nie ma windy. Wielkiego Hektora to można wziąć pod pachę… gdyby psy z Tybetu miały dyspensę na przebywanie na niebiańskim piętrze! 🙂
    e.urlik
    2019/02/25 12:09:40
    Panienko Cliff, z miensem to będzie ciężko, bo Ewa mięsa za bardzo nie je, tylko czasem ja i Pan dostajemy 😦 Tylko ryż z miensem mi gotuje, ale takie małe kawałeczki daje, ale poproszę żeby dla ciebie też było na powitanie. A marchewkę dostajesz? Bo ja jem jedną dziennie, nie żebym lubił, ale nie wali mi z pyska, o nie!
    annazadroza
    2019/02/25 14:08:09
    -Hej Ouatrro, ty przystojniaku, jesteś taki czarny jak ja. Czarnemu lepiej się ukryć w lesie przed złymi ludziam, hau. Białego do razu widać. Ze Skitsem nie ma o czym gadać, on jest rasowy, do domu go małego wzięli i od razu spał w łóżeczku ze swoją pańcią, On nie zna życia. Nawet nie wie, że jak auto jedzie to się trzeba na bok odsunąć, a jak pada to się trzeba skryć pod krzakiem, tylko stoi taka ciapa i moknie. Naprawdę, uwierzysz? On nie wie, że można nie mieć co jeść. I jest strachliwy i się boi. Jak stukną gdzieś czy pukną to on się już boi. Ale go lubię, bo to rodzina, taki niby brat, hau.
    A Panna Cliff niech się nie boczy, my tylko platonicznie możemy się lubić, dzieci z tego nie będzie, więc lubmy się wszyscy i będzie fajnie. Do mnie nawet koty przychodzą, bo ja jestem super Szila jak mówi Anka , hau hauki:)))
    fusilla
    2019/02/25 15:54:18
    Dzień dobry bardzo! :-)))
    Ja nie tylko się przywitać przyszłam, ale i przeprosić !
    Nie wiem, czy wiadomo, ale nasze blogowisko ma być zamknięte z koncem kwietnia. Tak się złozyło, że od dawna kopiuję swoje wpisy, więc gdy tylko przeczytałam ten „grom z jasnego nieba”, zaczęłam kopiowanie uibiegłego roku. I jestem ja na listopadzie i patrzę pod koniec komentarzy, a tam mi się wpisała Właścicielka tego bloga!!! A ja nie odpowiedziałam i nawet pojecia nie miałam, że ten komentarz istnieje!!!! Cichutko sobie tu wchodziłam od dłuższego już czasu i podczytywałam, bo nie ukrywam spodobał mi się ten blog, Właścielka i jej Pies bardzo podobny do mojej Suni ( czystej rasy kundel po czarnym, lokowanym pudlu i siwej suczce niewiadomej rasy) z wyglądu, choć moja psiczka już wiele lat na niebieskiej chmurce!
    No! Taka siurpryza! I tym sposobem zostało nam dwa miesiące! Szkoda!
    annazadroza
    2019/02/25 16:00:48
    Skąd taka informacja?!!! Fusilko!!!
    fusilla
    2019/02/25 16:04:51
    Na głównej stronie! Od rana!
    ervisha
    2019/02/25 21:56:18
    Niestety komentarzy nie da się przenieść – bloga można ale bez komentarzy
    mmzd
    2019/02/26 02:54:31
    Cisną mi się na usta słowa mało parlamentarne …. że niby blox tracił na popularności??? no bzdura wierutna !!! , ok, ja wiem że fejsy, że instagramy, twitery, że inne jakieś, których istnienia nawet się nie domyślam, ale żeby tak od razu likwidować ??? Może i blox nie jest idealny (cóż, nikt nie jest doskonały), ma czasem małe „zwieszki”, ale …. (teraz ja mam zwieszkę, bo smutno mi się zrobiło…) no więc, ale przecież generalnie przyjazny Piszącym i Czytającym/Komentującym, co nie wszędzie jest oczywiste.
    Te blogi to spory kawałek naszego życia, to ciekawe, mądre, dobre, szalone, zwyczajne Osoby TU poznane, które w jakiś sposób wpłynęły na nasze życie, z pewnością je ubogacając.
    W dobie komunikowania się głównie za pomocą obrazków, słit foci i piktogramów, miejsce, gdzie słowo jest środkiem porozumiewania się, gdzie słowo ,zdarza się, bywa porozumiewania się powodem, nierzadko stając się porozumiewania celem, miejsce wg instapokolenia reliktowe, schyłkowe i passe, dla nas jest możliwością spotkania z Ludźmi, których polubiliśmy, których blogi czytamy, z którymi łączą nas wspólne zainteresowania, podobne poglądy czy sympatie.
    I teraz mają nam to zabrać??? I gdzie nasze blogi będą się po świecie szukać ??
    ps. tu zostawiam jako komentarz, a u siebie dodam jako wpis.
    ps2. a może by jakąś petycję do Bloxa, może jednak nas oszczędzą..
    annazadroza
    2019/02/26 08:07:47
    Nie chcę z Wami tracić kontaktu!!! Wszystkimi!!!
    e.urlik
    2019/02/26 20:50:33
    Aniu, Magdo, jesteście wszystkie moją rodziną i wcale nie jestem egzaltowana, ani nie przesadzam. Jesteśmy tu od lat, poznajemy sie coraz lepiej, wkładamy w pisanie wiele emocji, wysiłku i czasu. Jesteśmy inteligentne, dowcipne i mądre. I świetnie czujemy się w naszym towarzystwie. Wspomagamy się i pocieszamy, dajemy sobie rady, przyjaźnimy się… Szkoda straszna, ale może uda się przenieść blogi i jak biedne emigrantki spróbujemy zbudować nową społeczność na innej wyspie…
    e.urlik
    2019/02/26 20:51:25
    Magdo, odpowiedź dla ciebie w komentarzu dla Ani i… dla ciebie
    e.urlik
    2019/02/26 20:58:16
    Fusilko, nie masz absolutnie nie przepraszaj, bo nie masz za co, a bardzo się cieszę, że się wzajemnie odwiedzamy, nie martw się, może odnajdziemy się na jakiejś innej rajskiej wyspie, choć tak zupełnie w to nie wierzę 😦 Boję się, że nie podołam technicznym wymaganiom itd. Jak kopiujesz swojego bloga i na co???!!!
    e.urlik
    2019/02/26 21:00:31
    Ervisha, bloga można? To już jest coś. Proszę, napisz coś więcej, np. czy można przenieść go w takiej postaci, w jakiej istnieje teraz? Czy to długo trwa? Czy jest trudne? Czy te inne platformy/portale będą chciały kasę? Na pewno wiesz lepiej…
    fusilla
    2019/02/26 22:09:26
    Do Worda kopiuje! I zapisuję na dysk zewnętrzny, ktory sobie dawno temu kupiłam.Robię to od dawna! Mam wszystkie wpisy z komentami i fotami!

    ervisha
    2019/02/26 22:21:40
    Niestety… wydaje mi się, że zamykają przez te ciągłe pretensje, że coś nie działało (a nie działało często) ale szkoda. Nikt i nic nie jest idealne poza tym spędziłam tu 9 lat – przyzwyczaiłam się… blog rozkwitł i to w pełni. A teraz? nowa domena, strona…. to jednak nie będzie to 😦 ale co poradzić…. rozmyślić pewnie się też nie rozmyślą bo dopiero wówczas ludzie by się zdenerwowali ze już poprzenosili a tu taka zabawa w kotka i myszkę ;/ No ale przynajmniej blox opisał jak przenieść bloga forum.gazeta.pl/forum/w,8,167707411,167707411,Zamkniecie_serwisu_Blox_pl.html?t=1551213779#p167716417 wszystko jest tutaj dokładnie opisane
    ervisha
    2019/02/26 22:21:59
    fusilla tylko notki, czy komentarze również?
    ervisha
    2019/02/26 22:30:19
    Petycja niestety nie pomoże – to już pewne ;/
    e.urlik
    2019/02/26 23:01:18
    Ervisha, dzięki bardzo. Ciekawe, czy lepiej przenieść wszystko, czy zacząć od nowa. Ale po co znowu zaczynać, jeśli was tam nie będzie? Jeż się przyzwyczaiłam, a w moim wieku trudno zmieniać i zaczynać od nowa 😦
    e.urlik
    2019/02/26 23:03:24
    Fusilko, to word przyjmuje foty? A robisz to kompleksowo, czy po jednym wpisie. Muszę się tym zająć, bo zaczynam panikować! Całuski i pozdrawiam
    ervisha
    2019/02/26 23:16:41
    Jak nie będzie jak będziemy 🙂 Teraz będziemy Tam siebie odwiedziać i komentować 🙂 Ja już zaczynam od jutra ale na starym blogu będą wszystkie informacje. Malo tego – założyłam fanpage gdzie będę informowac o nowych wpisach i nie tylko 🙂

    Ja mam Office i dzisiaj kopiowałam do niego niektóre wpisy – wszystkich nie dam rady z 9 lat ale z tego roku kilka skopiowałam, ale nie wiecej.
    fusilla
    2019/02/27 00:00:36
    Ervisha, Ewa!
    No wyobraźcie sobie, że tak . Ja kopiuje ze strony otwartej z dołaczonymi komentarzami zusammen! Czyli wpis i wszystkie komentarze. Metodą kopiuj- wklej! I to u mnie działa. Czyli od razu mam cały tekst i komentarze!Zawsze tak robiłam bo mi niektóre tygodnie czasem wypadły przez awarię bloksowe!
    e.urlik
    2019/02/27 11:00:38
    Ervisha, 9 lat, jaki to kawał życia! Pewnie, że jakoś się gdzieś odnajdziemy, bo żyć bez siebie nie możemy 🙂 Niestety, nie jestem na Fb. Całuski, bo może tak młodo się już nie spotkamy 🙂
    e.urlik
    2019/02/27 11:02:28
    Fusilko, zaraz spróbuję, dzięki bardzo mam nadzieję, że mi pamięci w kompie starczy. Z dwóch blogów trochę tego będzie :-/ Pozdrówki.
    ervisha
    2019/02/27 11:29:22
    fusilla i potem te komentarze uzupełniałaś, czy zostawiasz na pamiątkę?

    e.urlik Niestety ;/ ale nowy blog już jest – można tam zaglądać chociaż mile widziane jakieś e-maile

    Kochana będziesz kopiować wszystko? Blox wygenerowal kod do pobrania ale bez komentarzy ;/
    fusilla
    2019/02/27 11:33:03
    Mam Office Word z 2007 roku, bo na takim starym lapku piszę, więc chyba nie będziesz miała problemów ! Serdeczności!
    fusilla
    2019/02/27 11:35:03
    Ervisha !
    Kupowałam wpis łącznie z komentarzami. Wszystko mi działa do tej pory. Z Worda to tylko potem przeniosłem na dysk zewnętrzny, gdzie też trzymam zdjęcia i różności!
    ervisha
    2019/02/27 12:59:37
    Aha… czyli na bloga już nie 🙂 Ja zaczęłam sobie kopiować wpisy z których najbardziej jestem zadowolona i dumna 🙂
    e.urlik
    2019/02/27 15:15:48
    Hej, hej, na razie spakowałam moje blogi (zazipowałam – wielki sukces) i jak Scarlett O’Hara o reszcie pomyślę jutro. Ale chyba przekopiuję tylko blog o podróżach, a ten „domowy” zacznę od nowa. Albo nie… Pozdrawiam i całuski dla wszystkich. Ale doła mam dalej 😦
    ervisha
    2019/02/27 19:59:25
    MOja droga jak już coś zdecydujesz to daj znać. Koniecznie. Fajnie byłoby zostać ze sobą w kontakcie :*
    e.urlik
    2019/02/27 20:06:52
    Ervisha, to oczywiste :-))) Ciebie Złotko też to dotyczy!
    ervisha
    2019/02/27 21:36:33
    U mnie na blogu jest już informacja o przenosinach 🙂
    e.urlik
    2019/02/28 10:37:41
    Zaraz cię odwiedzę 🙂
    ervisha
    2019/02/28 12:49:19
    Widziałam 🙂 Super, że jeste.ś 🙂
    ervisha
    2019/03/01 08:57:44
    Daj znać jak już się przeniesiesz 🙂
    cytrynka1
    2019/03/01 10:23:42
    Napisałam coś takiego- może się przyda?
    cytrynowy.blox.pl/2019/03/JAK-SIE-PRZENIESC-Z-BLOXA-NA-BLOGSPOTA.html
    e.urlik
    2019/03/01 12:35:27
    Cytrynko, dzięki niezmierne, w sytuacji „panicznej” twoja pomoc jest nieoceniona :-)))
    ervisha
    2019/03/01 14:00:23
    To jednak blogspot?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s